Rodzinna podróż do Meksyku na Día de los Muertos. Piramidy, Xochimilco, miejsca z filmu Coco, piñata i plaże Puerto Vallarta. Święto Zmarłych w Meksyku dla rodzin z dziećmi.
9400PLN
Jesienna wyprawa do Korei Południowej to intensywna podróż przez nowoczesny Seul, historyczne miasta, górskie parki narodowe i wulkaniczną wyspę Jeju. W programie m.in. zabytki UNESCO, trekkingi w Seoraksan i na Hallasan, tradycyjne wioski, koreańska kuchnia oraz nocleg w jjimjilbang. To idealny moment, by zobaczyć Koreę w najpiękniejszych barwach jesieni i poznać jej kulturę, historię i…
10800PLN
Przeżyj z nami 10 dni rowerowej wyprawy legendarnym szlakiem Camino del Norte, prowadzącym wzdłuż północnego wybrzeża Hiszpanii z Santander do Santiago de Compostela.
5600PLN
Przeżyj z nami 11 dni transformującej podróży przez Meksyk – pełnej duchowości, przygody i siostrzeństwa. Ceremonie szamańskie, sound healing, kakao i temazcal ‍♀️ Joga, oddech, medytacja i kobiece kręgi Plaże, cenoty, piramidy Majów, laguny i snorkling Bacalar, Tulum, Holbox, Rio Lagartos – podróż przez najpiękniejsze zakątki Jukatanu
11760PLN
Zapraszamy do magicznej Kostaryki - kraju, który zachwyca swoją niezwykłą różnorodnością przyrody, bogactwem kulturowym i przyjaznymi ludźmi. Ta mała oaza spokoju w sercu Ameryki Środkowej to idealne miejsce Ciebie jeśli kochasz przygody, piękne plaże, egzotyczną faunę i florę, oraz oczekujesz chwili relaksu w otoczeniu tropikalnej przyrody.
10500PLN
TOP
Image Alt

Martynika- Wielkanoc

Martynika- Wielkanoc

Wielkanoc, w Polsce sroga zima. Z uśmiechem przeglądamy zdjęcia znajomych którzy zamiast malować jajka, lepią bałwany. My wylegujemy się na hamaku.
Poszliśmy do kościoła. Tłumy. Połowa  mszy to śpiewy wiernych. Ksiądz święci wszystkich świeżymi gałązkami zamoczonymi w wodzie święconej. Wody nie żałuje. Jakbym przed chwilą wzięła prysznic.
Zadzwoniliśmy z życzeniami. Niby jesteśmy tak daleko, a jednak myślami z najbliższymi. Przecież to Święta. Tu jakoś tego nie widać. Tu obchodzą głównie Wielki Piątek a Wielkanoc to już jak zwykła niedziela.
 
Po kościele przygotowaliśmy śniadanie..jajka, jajka, dużo jajek… Zamiast pakować się na lotnisko, zasnęłam na hamaku. Było tak cudownie. Łapałam ostatnie słoneczne promienie, ostatni wakacyjny czas. Już niedługo, to znaczy za kilka godzin znajdziemy się w Paryżu, gdzie temperatura to zaledwie kilka stopni na plusie. 
 
Na Lotnisko odwiózł nads Philip… nas motocyklu. On, ja i wielki plecak z tyłu. A później po Damiana. Co za przeżycia.
Żegnaj Martyniko, żegnaj słońce. Lecimy do Paryża…
nawet piec uciął sobie drzemkę
 

Comments

  • Brawo. Gratulacje dla autora

    14 lutego 2015 at 13:25

Post a Comment

Informacje odnośnie przetwarzania danych osobowych znajdziesz w polityce prywatności. Ta strona korzysta z plików cookies (ciasteczka), w celu zapewnienia jak najlepszego jej funkcjonowania, na zasadach wskazanych w regulaminie. Czy wyrażasz na to zgodę?

You don't have permission to register