Taniec i Hiszpania – wyjazd z salsą i bachatą do Walencji: Albufera, Cova Tallada, tapas, wina i słoneczne plaże. Profesjonalne lekcje salsy i bachaty. Wyjątkowa wyprawa w tanecznym stylu!
4600PLN
Wybierz się na wycieczkę do Hiszpanii i weź udział w najsłynniejszej na świecie bitwie na pomidory – La Tomatina. To wyjątkowe doświadczenie połączymy z aktywnym odkrywaniem śródziemnomorskiego wybrzeża: kajaki i snorkeling w Cova Tallada, rowerowe trasy wzdłuż dzikiego wybrzeża oraz wizytę w malowniczym miasteczku Peñíscola oraz Altea. Czeka nas także rejs o zachodzie słońca po…
4900PLN
Wietnam – wyprawa 15 dni: Hanoi, Zatoka Ha Long, Sa Pa, Hoi An, Da Lat, Ho Chi Minh i Delta Mekongu Odkryj Wietnam w 15 dni! Trekkingi po górach i tarasach ryżowych Sa Pa, rejsy po zatoceHa Long i Delcie Mekongu, warsztaty kulinarne, noclegi u lokalnych rodzin, plaże Hoi An i górskie krajobrazy Da Lat.…
6900PLN
Wybierz się na wyprawę do Hiszpanii i przeżyj niezapomniane zaćmienie słońca 2026. Kajaki i snorkeling w Cova Tallada, rowerowe trasy wzdłuż wybrzeża, malownicze miasteczka Peñíscola i Altea, rejs łodzią o zachodzie słońce po Albufera. Nauka gotowania paelli i wieczory salsy w Walencji. Przyroda, kultura i niezapomniane widoki w jednej podróży dla miłośników przygód i astronomii.
5100PLN
Rodzinna podróż do Meksyku na Día de los Muertos. Piramidy, Xochimilco, miejsca z filmu Coco, piñata i plaże Puerto Vallarta. Święto Zmarłych w Meksyku dla rodzin z dziećmi. Wyjątkowy wyjazd do Meksyku.
9400PLN
TOP
Image Alt

Paryż-ach jak zimno.

Paryż-ach jak zimno.

Po całonocnym locie wylądowaliśmy w Paryżu. Ledwo wyszliśmy na zewnątrz a już tęskniliśmy za Martyniką. Było 0 stopni, a my tylko w wiosennych kurtkach nie chroniących od zimna. Zostawiliśmy bagaże w hotelu, założyliśmy na siebie wszystko co mieliśmy: spodnie, ciepłe buty, kilka podkoszulków, bluzę…  nic więcej nie zostało a nam dalej tak samo zimno. 
Pojechaliśmy pod wieżę Eiffla, ale nie zainteresowała nas szczególnie. Myśleliśmy tylko o tym jak schronić się przed zimnem. Usiedliśmy w McDonald i popijając kawę przyglądaliśmy się ludziom spacerującym pod Łukiem Triumfalnym oraz ekskluzywnym samochodom co chwila przejeżdżającym pod oknami.
 
To nie był ambitny dzień. Pospacerowaliśmy jeszcze po zadbanych  uliczkach podziwiając kamienice, muzea, kościoły…
Wieczorem wybraliśmy się na salsę do klubu polecanego przez właściciela hotelu. Podobno bardzo sławny klub gdzie często przychodzą gwiazdy . Salsy nie było, gwiazd też nie, ale za to było forro i muzyka na żywo. Forro to taniec brazylijski, coś jakby pomieszanie weselniaka, poleczki, salsy i kizomby i do tego dużo skakania. Mieszanka wybuchowa. My na siłę usiłowaliśmy się wpleść salsę do ich muzyki. Aż jakiś instruktor tańca podszedł do nas i pokazał podstawowe kroki. Coś nowego, coś dla nas.

Post a Comment

Informacje odnośnie przetwarzania danych osobowych znajdziesz w polityce prywatności. Ta strona korzysta z plików cookies (ciasteczka), w celu zapewnienia jak najlepszego jej funkcjonowania, na zasadach wskazanych w regulaminie. Czy wyrażasz na to zgodę?

You don't have permission to register