Tańcząca ze Światem we Wrocławiu – Dworzec Główny PKP

Mój pierwszy dzień we Wrocławiu. Wtedy jeszcze Dworzec nie wyglądał tak pięknie. Za to był dla mnie przepustką do świata dziecięcych marzeń, kiedy jako mała Tess wiedziałam, że w przyszłości chcę tutaj zamieszkać. Spakowana w jedną walizkę, z ukłuciem w sercu przyjechałam do Wrocławia który bardzo szybko stał się moim prawdziwym domem.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *