Ukraina- dojazd do Lwowa i Odessy

Po ostatnich wakacjach obiecałam sobie, że do końca roku nigdzie nie wyjadę. Nie minął miesiąc a my znów w drodze. Przecież to długi weekend. Nie wypada zostać w domu. Tym razem wybór padł na Ukrainę. Na wschodzie jeszcze nie byłam. Najwyższy czas poszukać korzeni.
 
Nasz plan: dwa dni we Lwowie, nocnym pociągiem do Odessy i po dwóch dniach znów do Lwowa. 
 
ekipa: jak zwykle: my i nowo poznamy kolega: Paweł, który podczas wyjazdu został Pawlikiem. Do tego miejscowi: znajomi znajomych Pawła spotkani w każdym mieście.
 
Obowiązki:
Ja: mapowa- moim zadaniem było sprawdzanie wszystkiego na mapie i w przewodnikach: gdzie, kiedym, jak..
 
Paweł: utwierdzający w przekonaniu i organizator atrakcji, wszystko co ja sprawdziłam na mapie Paweł sprawdzał zaczepiając przechodniów, nie zna języka? Nie szkodzi. Wszystko można pokazać na migi.
Drugim zadaniem Pawła było organizowanie atrakcji: dosłownie i w przenośni. Paweł dzwonił do znajomych koleżanki i prosił o oprowadzenia nas po mieście, jak się okazało nawet nie wszyscy znali jego koleżankę ale każdy chętnie pokazal nam miasto.
Damian: to ten najbardziej rozsądny z naszej ekipy. Jako jedyny zauważył, że szukamy przystanku autobusowego na jednokierunkowej drodze biegnącej w przeciwnym kierunku. My szukalibyśmy dalej.
Konik grabusek: nie dlatego, że tak wygląda, ale dlatego, że zapomnieliśmy podręcznego plecaka i wszystkie niezbędne rzeczy Damian nosił w reklamówce… z Biedronki. 😉
Rady praktyczne:
 
Dojazd z Wrocławia do Lwowa:
Z Wrocławia nie kursuje do Przemyśla żaden bezpośredni autobus, a tym z przesiadką w Krakowie jedzie się ok. 11 godzin.
Najlepiej samochodem do Przemyśla, z Przemyśla busem na granicę  w Medyce za 2 zł. Busy odjeżdżają z tyłu dworca kolejowego, jadą wtedy, kiedy jest komplet widzów. Póżniej pieszo przez granicę do Szechni a stamtąd marszrutką do Lwowa za 23 hrywny. Z granicy do Lwowa jest tylko 80 km, ale marszrutka jedzie aż 2 godziny. Powód? Wszelkie możliwe Ukraińskie dziury i przystanki.
Za pozwoleniem znajomego udostępniam przygotowaną przez niego mapę dojazdu z Przemyśla do Lwowa. Mapa obejmuje też zabytki, ciekawe miejsca i “jedłodajnie” we Lwowie. Jest super!
 
Ceny we Lwowie: jednorazowy bilet na tramwaj kosztuje ok. 0,50 gr, ceny jedzenia takie jak w Polsce, nie zauważyłam jakiejś istotnej różnicy w cenach i nie odczułam, żeby były niższe. Dużo Ukraińców robi zakupy w Polsce.
Noclegi: dużo tanich i obskurnych hosteli w cenach od 20 zł za noc. My spaliśmy u Polonii polskiej za 40 zł za noc. Luksusów nie było, ale przecież to tylko jedna noc.
 
Łapówki: dużo słyszeliśmy o tym, że bez łapówek się nie obejdzie. Może przy poruszaniu się samochodem. Na granicy, ani w żadnym innym miejscu nie należy dawać łapówek. Jeśli policja będzie bardzo nachalna powiedzcie, że zadzwonicie do polskiej ambasady w Kijowie. Na pewno odpuszczą 
 
Bankomaty: Dużo i na każdym kroku. Jeśli macie bezpłatne pobieranie pieniędzy za granicą nie ma sensu wymieniać złotówek w kantorze.
 
Co można przewieźć przez granicę: te najważniejsze produkty:)
Alkohol: 5 litrów piwa, 2 litry wina, 1 litra napojów mocnych (>22%). Papierosy : 200 sztuk papierosów ( nie paczek) lub nie więcej niż 250 gramów. Jeżeli osoba która wwozi była poza granicami Ukrainy mniej niż 24 godziny, wtedy zostanie poproszona o opłatę cła. 
 
W jakich godzinach jest woda? Dużo słyszeliśmy o tym, że woda we Lwowie jest tylko w wyznaczonych godzinach. My korzystaliśmy z wody wtedy, kiedy mieliśmy na to ochotę. Bez żadnych problemów.
 
Bezpieczeństwo: Tak jak w Polsce. Są ludzie uczciwi i nieuczciwi. nie dajcie się naciąć na uprzejmość podejrzanych miejscowych którzy mówią, że Was oprowadzą a ciągają po wszystkich pubach a później trzeba za nich płacić.
Czasami oszukują też na rachunkach w knajpach. Sprawdzajcie czy płacicie za to, co zamówiliście.
Dojazd z Lwowa do Odessy, z Odessy do Lwowa: 
Rezerwacje i kupno biletów robi się na tej stronie:
 
Za bilety płaci się kartą, niestety często odrzuca płatność. Przy kolejnej próbie okazuje się, że bilety które chcieliśmy kupić są już nieaktualne (system automatycznie ja blokuje). Po zakupie na maila przychodzą elektroniczne bilety które później należy wymienić w kasie na takie zwykłe. Trzeba mieć dużo cierpliwości. Nam się udało.
 
pociąg w klasie coupe to koszt ok. 55 zł  (to ta klasa z przedziałami). W samych przedziałach okno jest nieotwierane, można otworzyć tylko na korytarzu. Klasa plackarten, bez przedziałów, z łóżkami długości ok. 170 cm to koszt ok. 35 zł.
 
 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *