Wyprawy na Kubę 2021/2022

„Żeby zrozumieć naprawdę co znaczy czuć się Kubańczykiem, musisz narodzić się na Kubie, musisz żyć na Kubie.” Aleksander Abreu

Możesz również wybrać się na Kubę z osobą, która zakochana w wyspie pokaże Ci jej prawdziwe oblicze. 

Zapraszamy Cię na niezwykłą wyprawę w celu poznania Kuby jeszcze nieodkrytej.

Cel podróży:  Od zachodu do wschodu 

Terminy najbliższych wypraw:  

10-24.03.2022

listopad 2022 – zapytaj o szczegóły

Rezerwacja bez ryzyka! Dostaniesz cały zwrot opłaty rezerwacyjnej w przypadku odwołania podróży z powodu pandemii. 

Dwutygodniowa wyprawa po Kubie, zmierzając w kierunku wschodzącego słońca. Przemierzymy prawie całą wyspę, by poznać różnice pomiędzy wschodem i zachodem. Pokażemy Ci Kubę bez komercyjnej ściemy  opowiadając przy tym słodko – gorzkie historie ludzi.

Będziemy żyli „al cubano” po kubańsku, odwiedzając po drodze małe plaże, klimatyczne miasteczka i wsie (gdzie będziesz mieć niepowtarzalną okazję poznania naszych kubańskich przyjaciół). W planie masa atrakcji: góry, wyprawy na rowerach, jazda konno, skręcanie cygar, nauka tańca i opalanie.

Nie pokażemy Ci samych komercyjnych plaż i hoteli, ale pomożemy o poznać prawdziwe kubańskie życie. Zasmakujesz „la vida cubana” jadąc „camion” – starą amerykańską ciężarówką przerobioną na autobus. To idealne miejsce, żeby zobaczyć, jak podróżują Kubańczycy. Wybierzemy się na przejażdżkę najbardziej popularnym środkiem transportu na wyspie „carros” – końską bryczką, udamy się w podróż oldtimerem, który od lat służy tu za taksówkę.

Wyprawa wyjątkowa, prowadzona kubańskimi historiami, niosąca za sobą nie tylko podziwianie widoków, ale również zrozumienie życia na Kubie, poprzez poznanie historii.

Sprawdź pozostałe wyprawy z Adventure Tess (Meksyk, Peru, Gwatemala) TUTAJ>>

Ramowy plan wyprawy:

Hawana. Tam zaczniemy naszą wyprawę. Zaczerpniemy kubańskiego oddechu, poznamy najpiękniejsze miejsca stolicy (dla chętnych wyjście na ballet nacional).

Z Hawany pojedziemy do Valle de Viniales. Będziemy jeździć konno po Parku Narodowym pomiędzy pięknymi górami. Zwiedzimy plantacje tytoniu, nauczymy się zwijać cygara i oczywiście będziemy je degustować. Przed nami także przejście przez jaskinię z możliwością kapieli.

Dalej nasze drogi zamiast po typowych szlakach turystycznych przeniosą się na wschód wyspy  –  El Oriente.

Przed nami przygoda – przejazd camion. Nigdy nie wiesz co się w nim wydarzy – podróżowanie z przemytnikami, lekarzami, którzy wyjeżdżają  na misje do Wenezueli, by po 3 latach pracy tam otrzymać 3000 dolarów i otworzyć własny biznes, psychologiem, który studiując w ZSRR odwiedził kiedyś Polskę – to istne spektrum osobowości i niespodzianek.

Dojedziemy na plażę w Guardalavaca. Spędzimy ten dzień na słodkim leniuchowaniu. To właśnie tam znajduje się uznana za najpiękniejszą kubańska plaża.

Z dala od bumu turystycznego, jaki panuje w okolicach Hawany Oriente de Cuba codziennie walczy o przetrwanie. Im dalej na wschód wyspy, tym na drogach zamiast samochodów, więcej konnych bryczek (carros)  i rowerów (bicicletas), domy zamiast z cegieł, pozbijane są z desek i wszystkiego co łatwiej znaleźć niż kupić.

Kolejnego dnia poranne plażowanie, po południu wyruszymy, by udać się do Baracoa.

To najbardziej odizolowana część wyspy. To właśnie tu Kolumb wyszedł na ląd. Zobaczył tam naturę przepełnioną pięknem oraz różnorodność. Nad miastem góruje szczyt El Younke. W Baracoa odwiedzimy plantację kakao, gdzie wytwarza się kubańską czekoladę. Tak! Na Kubie wytwarza się czekoladę, której smak zapamiętasz do końca życia.

Wybierzemy się do Jumuri – małej wioski blisko Baracoa, by posłuchać opowieści z dawnych lat. Nazwa Jumuri, to krzyk. Krzych dawnych mieszkańców wyspy, którzy skakali z pobliskiej skały, woląc zginąć niż popaść w niewolę konkwistadorów, skacząc, krzyczeli: Jumuri – to krzyk ich wolności. Tam przepłyniemy łodzią pomiędzy tymi skałami, by dotrzeć do pięknej, kamienistej plaży. W mały domku na kamienistej plaży zjemy wspólnie kolację degustacyjną to jedna z niewielu okazji do spróbowania homara, żółwia, ośmiornicy, czy miejscowych ryb.

W Baracoa nauczymy się żyć al cubano. Tam, gdzie czas nie ma znaczenia, i życie płynie wolno dowiemy się dlaczego na Kubie codziennie są czyjeś urodziny. Tam również czekają na nas lekcje salsy, a dla chętnych nocne salsoteki.  Na własnej skórze przekonamy się, że Kuba to muzyka.

Wybierzemy się również do rezerwatu El Younke, by wejść na szczyt, przedzierając się pomiędzy wielkimi paprociami, palmami i skałami wapiennymi.

Przed nami także kolejny dzień plażowania, jedziemy na malowniczą plażę Maguana. Dojazd to przejażdżka na rowerach podziwiając po jednej stornie góry, po drugiej morze.

Kolejnego dnia, najbardziej malowniczą drogą na Kubie jedziemy do Santiago – gorącego serca Kuby, w którym się zakochacie. Pomimo tego, że to drugie co do wielkości kubańskie miasto, od Hawany dzieli je przepaść. Mieszkańcy Santiago to głównie afrokubańczycy – potomkowie afrykańskich niewolników, którzy do dziś kultywują swoje wierzenia. W Santiago ulice rozbrzmiewają muzyką w dzień i w nocy. Tutaj w ciągu dnia, aby lepiej poznać kubańską kulturę, wybierzemy się na cmentarz, gdzie znajduje się grób Fidela. Co Kubańczycy myślą o Fidelu już po jego śmierci, dowiecie się na miejscu.

Zwiedzamy miasto: zatracamy się w małych uliczkach,  odwiedzamy gród Fidela, dla chętnych  Museo de la revolucion, proces wytwarzania najsłynniejszego kubańskiego rumu (oczywiście z degustacją na miejscu). Wybierzemy się również do najważniejszego sanktuarium na Kubie: El Cobre. Tam poznamy nie tylko historię katolicyzmu na wyspie, ale również wierzenia Yoruba.

Nocnym autobusem jedziemy do Trynidad. To kolonialne miasteczko jest perłą architektury kubańskiej. Kolorowe, brukowane uliczki. Będziemy mogli usiąść sobie w małej knajpce popijając canchancahra (tradycyjny kubański drink). Będzie czas na zwiedzanie miasta, plażowanie i nocne tańce w słynnej Casa de la musica.

W Hawanie spędzimy ostatni dzień na podsumowania naszej kubańskiej wyprawy. Teraz będziecie mogli zrobić ostatnie podsumowanie, zobaczyć przepaść pomiędzy zachodem, a wschodem wyspy. Będziecie mogli zaczerpnąć ostatniego kubańskiego oddechu.

Istnieje możliwość wydłużenia wyjazdu o pobyt w hotelu w Varadero.

Zobacz mapę naszej podróżykuba podróże

W trakcie wyprawy poznasz różnicę pomiędzy wschodem i zachodem wyspy

Styl wyprawy:

KUBA – pura vida cubana. Prawdziwe życie na Kubie, bez turystycznej otoczki, jednak z akcentem na piękne miejsca, Będziemy prowadzeni prze ludzkie historie, rajskie plaże i dźwięki muzyki, która zaprowadzi nas aż do Santiago de Cuba – najbardziej roztańczonego miasta na Kubie.

Salsa! Kuba jest tańcem i muzyką. Nie przekonacie się o tym na parkiecie szkoły tańca, ale tam gdzie rozgrzane kubańskie ciała wyrażają swoją miłość do muzyki i tańca.  Tańczenia będzie dużo, ale nie martw się, nawet jeśli jeszcze nie tańczysz, gwarantujemy wsparcie przez cały czas. Będziemy podążali za „Casas de Musica” domami muzyki”, gdzie co noc, Kubańczycy, bez względu na wiek, od małego dziecka, aż do 80-letniego staruszka, zbierają, się żeby wspólnie dzielić się swoją największą pasją.

Kondycja! Nie będziemy chodzili z plecakami,  będziemy zrzucali je w kwaterach, jednak samego chodzenia trochę będzie. Przygotuj się również na wejście na szczyt El Younke (Jeśli nie chcesz wchodzić na szczyt, możliwe atrakcje zastępcze).

Nie wiesz czy ta wyprawa jest dla Ciebie? Przeczytaj opinie innych uczestników, na samym dole strony! 

Noclegi:

Śpimy w Casas Particulares – kubańskich domach. Do dyspozycji pokoje 3-4 osobowe (z pojedynczymi i podwójnymi łóżkami, istnieje możliwość dopłaty do pokoju 2-osobowego). Dzięki temu będziemy mogli od środka zobaczyć kubańskie życie, poznać  zwyczaje i porozmawiać. W trakcie długich przejazdów po wyspie (2 noce), spędzimy w autobusach. Nie obawiaj się ich, po każdym takim przejeździe kolejny dzień będzie spokojniejszy, z możliwością wypoczynku.

Transport:

Przemieszczamy się typowo po Kubańsku: camiones, taxi colectivo, carros, stare auta, autobusy.

To jedna z niewielu oferowanych na rynku wypraw, która daje możliwość przemieszczania się kubańskim transportem i dająca możliwość poznania Zachodu oraz Wschodu wyspy.

Pilot:

Wyprawę na Kubę poprowadzę osobiście (Teresa Chudecka). Jestem podróżniczką zakochaną w latynoskich rytmach. W poszukiwaniu tańca przemierzyłam Amerykę Południową, karaibskie wyspy i Europę. Zamiłowana w backpackierskim stylu życia i zauroczona Kubą pokażę Ci wyspę owianą legendami z całkiem innej perspektywy. Opowiem historie, których nie znajdziesz  przewodniku.

Na Kubę wracam, jak do domu. Jak stwierdził celnik, kiedy wyjeżdżałam z Kuby – znasz wyspę dużo lepiej, niż większość Kubańczyków.

Więcej znajdziesz w zakładce O MNIE

Dla kogo wyprawa?

Dla kobiet i mężczyzn – szukających nie tylko przygody, ale chcących poznać prawdziwe oblicze Kuby.  Podróżników, którzy nie szukają wczasów All Inclusive, ale maja ochotę na podróż do przeszłości pełnej kubańskich absurdów. Dla fanów filmowania i fotografii, bo Oriente de Cuba, to widoki zapierające dech w piersiach.

Więcej informacji o wyprawach organizowanych przez Adventure Tess TUTAJ>> 

Ilość uczestników:  do 12

Mała, kameralna grupa sprawi, że poczujesz się jak podróżując z przyjaciółmi.

Koszt wyprawy:  2900 zł +  1000 euro + bilet lotniczy

Koszt biletu lotniczego: ok  2000 zł – 3500 zł

Rezerwacja miejsca na wyjazd

Warunkiem rezerwacji jest dokonanie wpłaty rezerwacyjnej (500 zł). Kolejna wpłata w PLN płatna do 30 dni przed wylotem. Pozostała kwota 1000 euro przekazywana w gotówce na Kubie po przylocie.

Terminy wypraw:

8-24.03.2022

listopad 2022 – zapytaj o szczegóły

Rezerwacja bez ryzyka! Dostaniesz cały zwrot opłaty rezerwacyjnej w przypadku odwołania podróży z powodu pandemii. 

Cena zawiera

  • noclegi w casa particular (pokoje 3-4 osobowe)
  • śniadania (w casas particulares lub na mieście)
  • transfery lotniskowe  (jeden wspólny dla grupy)
  • wszystkie transporty do miast
  • autorski program wyprawy
  • opiekę pilota
  • atrakcje na miejscu (wypożyczenie rowerów, wstęp do rezerwatu el Younke z przewodnikiem, godzinną przejażdżkę oldtimerem po Hawanie, przejażdżkę bryczką, wizytę na plantacji kakao, przepłynięcie łódką kanionu Youmuri, wizytę w Parku Narodowym Valle de Viniales  wraz z przejażdżką konną, nauką zwijania cygar, godzinną lekcję salsy)
  • opłatę składki na Turystyczny Fundusz Gwarancyjny
  • ubezpieczenie podróżne NNW Signal Iduna Economy
  • niespodzianki
  • niezapomnianą przygodę

Cena nie zawiera

  • biletu lotniczego do Hawany
  • obowiązkowej karty turysty (koszt 125 zł)- w razie potrzeby pomagamy w zakupie
  • pozostałego wyżywienia (około 5-25 euro dziennie)
  • napiwków
  • dojazdu do plaż na obrzeżach miast, o ile będzie taka potrzeba
  • dodatkowych atrakcji dla chętnych
  • testu covid 19 jeśli nie posiadasz certyfikatu szczepienia

Masz pytania? Chcesz zgłosić się na wyprawę? Pisz! 🙂

    Korzystając z formularza zgadzasz się na przechowywanie i przetwarzanie twoich danych przez tę witrynę.

    Sprawdź pozostałe wyprawy >> TUTAJ 

    Przeczytaj komentarze innych uczestników, na samym dole strony! 

    Firma Adventure Tess posiada wpis do rejestru Organizatorów Turystyki przez Marszałka Województwa Mazowieckiego numer wpisu: 225,Oraz Gwarancję Ubezpieczeniową w Signal Idiuna.

    <iframe width=”560″ height=”315″ src=”https://www.youtube.com/embed/CbPVx3mAVpk” title=”YouTube video player” frameborder=”0″ allow=”accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture” allowfullscreen></iframe>pi

    P10700582

    P10306381

    P1080138

    P1080137 P1080085

    P1080055

    P1070861

    P1070818

    P1070656

    P1070497

    P1070492

    P1070409

    P1070233

    P1070065

    P1070043

    12 thoughts on “Wyprawy na Kubę 2021/2022

    1. Wspanialych i dobrych ludzi należy doceniać, więc chce się z wami czymś podzielić.

      Chcąc zaczac odkrywać na nowo siebie i otaczający mnie świat poszukiwalam online miejsc na samotna, zresztą pierwsza dla mnie wyprawę. Zupełnie przez przypadek, a może wcale nie, kto to wie, trafiłam na bloga Adveture Tess na którym opisywała jedna z autorskich wypraw na Kubę. Opis bardzo mi się spodobał, gdyż nie była to typowa wycieczka z biur podróży, ale propozycja zapoznania się z prawdziwą wyspą.

      Muszę Wam powiedzieć że żaden z tych opisów i tak nie oddaje w pełni tego czego doświadczyłam w ciągu tych wspaniałych dwóch tygodni na Kubie.

      Tess Chudecka nie jest jakimś tam przewodnikiem, organizatorem czy zwykłym opiekunem wycieczek, w niej Kuba oraz salsa zakorzenily się głęboko i na zawsze. Między nią a wyspą można wręcz poczuć prawdziwą bezwarunkowa miłość.
      Teresa żyje z tą wyspą, jej obyczajami czy mieszkańcami w pełnej symbiozie dzieki czemu mogłam poznać prawdziwą Kubę. Kubę daleka od turystycznych atrakcji czy szlaków, wyspę biedna ale roztanczona, zniszczona ale kolorowa. Dwa tygodnie pełne przygód, nieoczekiwanych zwrotów akcji, a każdy dzien był lepszy od poprzedniego. Teresa jest osoba o przyjaznym usposobieniu, pozytywna, zabawna oraz bardzo otwarta a przy tym niesamowicie profesjonalna, wyprawa pod jej patronatem to istna przyjemność.

      Polecam serdecznie autorskie wyprawy z Teresą, ja mogłabym pojechać z tą kobietą na koniec świata i jeszcze dalej. Jeśli mi finanse pozwolą to na każdą następną wyprawę w nowe miejsca na świecie napewno się z nią udam. A na Kubę kiedyś wrócę, może nawet odważę się sama.

      Jeśli chcesz przeżyć prawdziwą przygodę, sprawdzić siebie, zobaczyć zupełnie inna prawdziwa rzeczywistość nie zastanawiaj się ani chwili z nią to jest możliwe. Nie licz na wygody ale na przygody Ja zaczelam od Kuby i już planuję oraz czekam na więcej!

      Teresa, bardzo Ci dziękuję za te dwa tygodnie na Kubie, Twoje zaangażowanie i piękna duszę.

    2. KUBA. Od dawna marzyłem o wyjeździe na Kubę. Ale takim, by poznać ten kraj i prawdziwe życie Kubańczyków w tym jednym z ostatnich bastionów komunizmu. Nie interesowało mnie żadne „all inclusive” w wyizolowanym hotelu, czy objazdówki po oklepanych trasach z tłumami turystów. Chciałem zobaczyć prawdziwą Kubę z jej biedą, nocnym życiem, poznać codzienność zwykłych ludzi, ich stosunek do otaczającej ich dziwacznej rzeczywistości, która nie tak dawno była też i naszą codziennością. Bardzo spodobał mi się plan i pomysł autorstwa Teresy, by żyć i podróżować jak autochton. Połączony z niewygodami, ale to było dokładnie to, o co mi chodziło. Przeczytałem parę książek poleconych przez Teresę. Byłem tak napalony, że zacząłem się obawiać czy moje nadzieje i wyobraźnia nie spowodują rozczarowania. Często tak bywa jak oczekiwania i wyobrażenia są wybujałe.
      Teraz po paru tygodniach, gdy ochłonąłem mogę wydać wyważoną recenzję.
      JESTEM ZACHWYCONY.
      Wszystkich znajomych zamęczam opowieściami o dzikiej Kubie, jej przyrodzie i klimacie. Nie tyle zwrotnikowym, co żywego skansenu – coś jak PRL z przełomu 80-tych i 90-tych lat, ale z Kubańskim radosnym podejściem do życia, salsą, nocnymi klubami, gościnnością i bezpośredniością tych biednych, a mimo to pogodnych i niezwykle przyjaznych ludzi.
      Teresa pokazała o wiele więcej tego niezwykłego kraju niż się spodziewałem. Bez jej towarzystwa i kubańskich przyjaciół nie byłoby to możliwe, choćbym spędził na tej egzotycznej ze wszech miar wyspie nawet kilka miesięcy.
      To była najfajniejsza wyprawa w jakiej uczestniczyłem, choć w wielu egzotycznych miejscach już byłem.
      Teraz czas na Peru – ale TYLKO z Teresą!!!
      Wyprawy z Nią są dla podróżników koneserów 
      Tomasz

    3. Kuba 2019 – dla romantyków, spragnionych przygody, chłonnych salsy, w jedzeniu i piciu, potrzebujących luzu i oddechu.
      Wyprawa zgodna z oczekiwaniami i zapowiedzią, chyba nie dla wszystkich – bez obsługi all-inclusive ale co ważniejsze z poczuciem strefy komfortu i bezpieczeństwa przez cały czas.
      Naprawdę można dotknąć Kuby w całej krasie takiej jaka ona jest bez zbędnego turystycznego wizerunku. Nic tak nie daje się poznać jak kontakt z przypadkowo spotkanymi ludźmi, ich opowieści zachowania, gesty. Nieoczekiwane zdarzenia zapewnione. Jeśli dodamy do tego historię, architekturę prawdziwe uliczne życie, kuchnię, samochody, muzykę – nic więcej nie trzeba.
      Polecam Kubę w całej okazałości póki jeszcze jest pierwotna, a nikt nie będzie zawiedziony.
      Warunek – pozytywne nastawienie, włączenie luzu i maniany. Kuba da CI tyle, ile sam jesteś w stanie przyjąć. Nie trzeba wszystkiego rozumieć, w żadnym wypadku nie oceniać, tylko dać się ponieść, absolutnie niezbędne. Tu nikt się nie będzie czuł jak obcy i nikt go tak nie potraktuje.
      Całą sferę biznesową bierze na siebie Teresa i chwała jej za to, tak więc tylko bawić się i pochłaniać.
      Organizacja perfekcyjna – intensywność wyprawy dobrana idealnie, wszystko warto zobaczyć, dotknąć, zatańczyć.
      Jeśli ktoś chce poczuć co znaczy życzliwość i bycie wśród szczęśliwych ludzi nie mających za wiele to jest wspaniałe miejsce, na odnalezienie się i zweryfikowanie swoich własnych potrzeb.

    4. Kuba 2019 – dla romantyków, spragnionych przygody, chłonnych salsy, w jedzeniu i piciu, potrzebujących luzu i oddechu.
      Wyprawa zgodna z oczekiwaniami i zapowiedzią, chyba nie dla wszystkich – bez obsługi all-inclusive ale co ważniejsze z poczuciem strefy komfortu i bezpieczeństwa przez cały czas.
      Naprawdę można dotknąć Kuby w całej krasie takiej jaka ona jest bez zbędnego turystycznego wizerunku. Nic tak nie daje się poznać jak kontakt z przypadkowo spotkanymi ludźmi, ich opowieści zachowania, gesty. Nieoczekiwane zdarzenia zapewnione. Jeśli dodamy do tego historię, architekturę prawdziwe uliczne życie, kuchnię, samochody, muzykę – nic więcej nie trzeba.
      Polecam Kubę w całej okazałości póki jeszcze jest pierwotna, a nikt nie będzie zawiedziony.
      Warunek – pozytywne nastawienie, włączenie luzu i maniany. Kuba da Ci tyle, ile sam jesteś w stanie przyjąć. Nie trzeba wszystkiego rozumieć, w żadnym wypadku nie oceniać, tylko dać się ponieść, absolutnie niezbędne. Tu nikt się nie będzie czuł jak obcy i nikt go tak nie potraktuje.
      Całą sferę biznesową bierze na siebie Teresa i chwała jej za to, tak więc tylko bawić się i pochłaniać.
      Organizacja perfekcyjna – intensywność wyprawy dobrana idealnie, wszystko warto zobaczyć, dotknąć, zatańczyć.
      Jeśli ktoś chce poczuć co znaczy życzliwość i bycie wśród szczęśliwych ludzi nie mających za wiele to jest wspaniałe miejsce, na odnalezienie się i zweryfikowanie swoich własnych potrzeb.
      Rafał

    5. Ja mawiała Mama Forresta Gumpa „życie jest jak pudełko czekoladek – nigdy nie wiadomo co Ci się trafi” – smak czekoladki, która mi (nam) się trafiła w postaci podróży z Tess przez Kubę zapamiętamy na zawsze! To były cudne 2 tygodnie!!! – cudne, bo…
      – to był bardzo aktywny urlop, a taki lubię najbardziej
      – Tess jest niezwykle czarującą osobą, która zaraża uśmiechem, z którą chce się być…
      – na Kubie, gdzie ciągle czegoś brakuje, Tess załatwi wszystko – taxi pomimo że nie ma benzyny, camion, który zaraz odjeżdża, autobus na który bilet trzeba kupić odpowiednio wcześnie, pyszny obiad na wsi pomimo, że tu i tam nie ma jedzenia…
      – Tess czyta w myślach – ledwo zdążyliśmy pomyśleć o rumie, a Ona zjawiała się z butelką… i to co rusz nowego, którego jeszcze nie smakowaliśmy:)
      – towarzyszyła nam muzyka kubańska – jedyna w swoim rodzaju… i poruszaliśmy się w rytmie salsy (najbardziej Tess, my ledwo co podjęliśmy próby)
      … i tak bym mogła wymieniać… żałując jedynie, że muszę o tym pisać w czasie przeszłym…
      POLECAM KAŻDEMU KTO NIE STRZELA FOCHA I KTO CHCE PRZEŻYĆ FANTASTYCZNĄ PRZYGODĘ W FANTASTYCZNYM MIEJSCU I Z MEGA-FANTASTYCZNĄ PRZEWODNICZKĄ 🙂

    6. Gdybym miała opisać jednym zdaniem wyprawę na Kubę z Tess to byłoby to: KUBA – pura vida cubana (tak „ściągnięte” z opisu wyprawy).

      Życie na Kubie na pewno nie jest łatwe. Jest to jeden z tych krajów gdzie jadąc warto mieć nastawienie: „Nie oczekuj niczego, bądź gotów na wszystko*.” (*George Leonard) Czas płynie tam inaczej i nie ma wielu rzeczy do których jesteśmy przyzwyczajeni. Ale jeżeli jesteś otwarty na poznawanie „innego” na pewno Ci się spodoba. Mnie Kuba zauroczyła pięknem krajobrazów i energią mieszkańców. I na pewno duża w tym zasługa Tess.

      Z czystym sumieniem daję ✳️✳️✳️✳️✳️
      Za zachowanie dobrych proporcji pomiędzy przygodą, podziwianiem widoków, poznawaniem ludzi ale też historii Kuby (krótko i treściwie przy tym ciekawie) i odpoczynkiem na plaży.
      Ale przede wszystkim za postawę Tess, jej zaangażowanie, spokój, uśmiech, ogarnianie wszystkiego w zmieniających się okolicznościach, konsekwencję w negocjacjach (szacun naprawdę), wrażliwość na innych ludzi i pomaganie im na ile się da.
      No i jeszcze salsa! Kuba to przecież taniec i muzyka. Tylko trzeba wiedzieć gdzie tego szukać. Widzieliście jak Tess tańczy? Od razu widać, że zna się na rzeczy I ten prywatny prawie koncert w „Casa de tradicion” w Santiago de Cuba na pewno na długo zostanie w mojej pamięci.

      Jeżeli chcesz tylko poleżeć na plaży w kurortach z all inclusive nie idź tą drogą Ale jeśli lubisz aktywny wypoczynek i chcesz poznać Kubę nie wahaj się ani chwili.

    7. Polecam Kubę każdemu kto chce w swoim życiu docenić to co ma 🙂 po wyprawie na Kubę uważam ze naprawdę każdy powinien cieszyć się w życiu każda chwila 🙂
      Sama wyprawa z Tess ? Nic bym nie zmieniła ! Potrafi na prawdę wszystko bardzo fajnie ogarnąć 🙂 jest wiecznie uśmiechnięta i daje pozytywna energię ! Potrafi reagować na każda sytuacje :)! Tak – ZAŁATWIŁA MI KUBAŃCZYKA KTÓRY JECHAŁ ZE NNA NA KONIU BO SAMA SIĘ BAŁAM !:D
      Polecam z czystym sumieniem w 100%!!! I jak tylko mnie zabierze to z chęcią zobaczę z nią Meksyk ❤️

    8. Prawdą jest niewątpliwie,że dlugo można by się rozwodzić nad fenomenem Kuby – tu podzielam opinie z pozostałych komentarzy.
      Kuby trzeba pragnąć, otworzyc się na nią bez zbędnych wyobrażeń przed wylotem – dać się zaskoczyć, a Kuba z pewnością nie pozostawi nikogo w niedosycie owych zaskoczeń.
      Wyprawa jako całość – moim zdaniem optymalny pomysł na ten kierunek. Wiedza, doświadczenie i ponad przeciętne kompetencje w relacjach międzyludzkich u Tess sprawiają, że uczestnik może totalnie wyłączyć się z myślenia o sprawach organizacyjnych, których zawsze w podróży jest mnóstwo, a na Kubie to już ” level hard”.
      Poziom organizacji , dbałości o szczegóły, dodatkowe informacje , bycie z grupą na 100% to czynniki, które wyróżniają Organizatorkę dając możliwość zatopienia się w pełni na byciu tu i teraz, na przyglądaniu się kubańskiej rzeczywistości , chłonięcie wszystkiego co wokół.. a dzieje się dużo !
      Tess zna wyspę jak mało kto, to widać i czuć na każdym kroku. Potrafi sprawnie reagować na zmieniające się okoliczności , znajduje rozwiązania zanim grupa się zorientuje, że coś mogło pójść nie tak. To daje maksimum komfortu przeżywania podróży.
      Polecam każdemu, wyspa jest wspaniała, Tess – pełna profeska, a jako bonus – poznanie świetnych ludzi, którzy czują bluesa – razem to przepis na niesamowitą przygodę !

    9. Cuba del Oriente To była wyjątkowa wyprawa

      Do grupy dołączyłam w sposób dość przypadkowy, szukając pomysłu na ciekawy wyjazd.

      Dotychczas korzystałam z ofert dużych biur, biur specjalistycznych lub organizowałam swoje wyjazdy sama. Nieznajomość j. hiszpańskiego była jednym z powodów, dla których zdecydowałam się dołączyć do wyprawy, która miała już nietuzinkowy program. To bowiem zdejmowało ze mnie czasochłonną organizację i logistykę. Wybierając się w podróż z Teresą nic o niej wcześniej właściwie nie wiedziałam ale urzekł mnie jej blog i program jaki proponowała. Zapowiadała się podróż z pasjonatką regionu. I taka była.
      To czego doświadczyłam w trakcie wyprawy, którą poprowadziła Tess, znacząco przekroczyło moje oczekiwania. To co w ramach programu i niespodzianek zapewniła nam organizatorka, to było creme de la creme prawdziwej Kuby .
      Imponująca kolekcja ciekawych muzealnych środków transportu, rozmowy z prawdziwymi Kubankami i Kubańczykami – idealne dla osób uczących się hiszpańskiego, kluby i muzyka, salsa dla początkujących i zaawansowanych, rum i mohito, trekking, zwiedzanie, przejażdżki rowerowe i konne delektowanie się jedzeniem, aktywny wypoczynek, kąpiele i plażowanie, masaże, nocne rozmowy, godziny śmiechu i dobrej zabawy, dla aktywnych i delektujących się z życiem. Jedzenie w podłych i dobrych knajpach.

      Tess do perfekcji zapanowała nad logistyką wyprawy nawet wtedy gdy zawodziły wcześniejsze rezerwacje. O nic nie musieliśmy się martwić, wszystko zorganizowała.
      Nieformalna wyprawa pozwoliła mi zobaczyć prawdziwe oblicze Kuby. Dzięki podróży w małej grupie z wyjątkowymi zdolnościami interpersonalnymi Teresy byliśmy blisko ludzi, kultury i prawdziwego życia – codzienności na Kubie. To zupełnie inna perspektywa niż ta, którą można zazwyczaj zobaczyć na zorganizowanych przez biuro wycieczkach z komfortowymi przejazdami, noclegami w hotelach poza centrum i zakazem wstępu dla mieszkańców, w dużej grupie z pełną standaryzacją obsługi oraz wysokimi oczekiwaniami uczestników….
      Wyprawa z Tess jest dla ludzi z poczuciem humoru, młodych duchem i gotowych na opuszczenie na ok. 2 tyg swoich komfortowych mieszkań na rzecz tych, które pamiętamy z lat 70 i 80, otwartych na doświadczenie wszystkich absurdów takich jak brak jajek, pieczywa, mąki, Internetu, wody, dwóch walut, sklepów z pustymi hakami lub 3 produktami….. braku wody, energii etc. Wisienką na torcie były niemalże codzienne „muzealnymi” samochodami, każdy inny i każdy w innym kolorze jakby kolor miał znaczenie ale na Kubie chyba właśnie ma.

    Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *