Hiszpania-Girona oraz rady praktyczne dla podróżujących

Było już ciemno, jechaliśmy wąskimi bocznymi drogami. Na jednej z nich, na zakręcie leżał sobie mały dzik, który niewiele robił sobie z przejeżdżających samochodów. Na szczęście w ostatniej chwili udało się go ominąć. Znów przez chwilę żałowaliśmy, że nie wykupiliśmy ubezpieczenia samochodu.
 
Girona jest naprawdę ładnym i niedocenianym miastem. Większość kojarzy ją tylko z tanim lotniskiem nie wjeżdżając nawet do centrum. A centrum naprawdę jest piękne. Rzeka przepływająca przez miasto łączona wieloma mostkami. Nad rzeką niesamowite, kolorowe kamienice. Dookoła stary, wojennym mur porośnięty winoroślą.  No i starówka.  Stara, zadbana dzielnica żydowska, która obudziła we mnie wspomnienia z Jerozolimy. Tu jednak nie było mnóstwa straganów, tylko młodzież tłumnie okupująca uliczne kawiarnie i schody, które w Gironie są naprawdę olbrzymie. Wszędzie kościoły, katedry, synagogi… Naprawdę polecam. (to nie jest reklama) Aż żałowałam, że spędzamy tam tylko jedną noc.
 
Okazało się, że wyścig Costa Brava który widzieliśmy w Lloret de Mar kończył się właśnie w Gironie. Tym razem mieliśmy możliwość podziwiania samochodów w ich pit stopach. Z tej perspektywy wyglądały inaczej. Szybka zmiana kół, ściąganie maski… Sportowe samochody są inne niż te zwykłe, poruszające się po drogach. Wybebeszone z nich wszystko co tylko się da. Wspawana klatka dla bezpieczeństwa, wstawione kubełkowe siedzenia by kierowca nie wypadł podczas manewrów, obowiązkowe dodatkowe przyspawane zamknięcia klapy i bagażnika. Oczami wyobraźni już widziałam siebie w takim samochodzie. Tylko jak tu znaleźć sponsora?
 
 
Tą noc znów spędziliśmy w samochodzie, nawet nie chciało nam się szukać jakiegokolwiek noclegu.
Samochód oddawaliśmy na lotnisku. Najpierw trzeba było go sprzątnąć. Przez dwa ostatnie dni był naszym domem, więc domyślcie się, że czystością nie grzeszył. My też nie. Skorzystaliśmy z jeszcze zamkniętej łazienki na stacji benzynowej, którą udostępniła nam przemiła ekspedientka nie mówiąca po angielsku. Sprzątnęliśmy samochód, zatankowaliśmy do pełna i pojechaliśmy na lotnisko które tak naprawdę nie jest położone w Gironie, tylko daleko poza nią. Czułam się okłamana. Lotnisko w Bracelonie okazało się być lotniskiem w Gironie a dokładnie lotniskiem w polach, bo naokoło nie ma zupełnie nic.
Zostawiliśmy samochód na parkingu wypożyczalni i oddaliśmy kluczyki. Nawet nikt nie sprawdzał czy wszystko w porządku. Chyba uwierzyli nam na słowo.
Na lotnisku byliśmy dużo wcześniej. To był czas na przemyślenia dotyczące naszej podróży. Było wspaniale. Mnóstwo przygód które zawsze po czasie wspomina się z sentymentem. Lecąc do Hiszpanii miałam wielkie wyobrażanie i na pewno nie zawiodłam się. Słowa koleżanki, że gdy tam polecę, nie będę chciała wracać do Polski były całkowicie słuszne. Nie chciałam. Wiem, że zrobię wszystko, żeby tu wrócić. I wrócę.
Hiszpania rady praktyczne:
 
Loty: Super tanie loty oferuje: Ryanair i Wizzair. Najtańsze są oczywiście do Girony, jednak czasami można znaleźć super ofertę do Alicente i tę destylację szczególnie polecam.
 
Noclegi: Najlepsze sposoby na znalezienie taniego noclegu to hostele na booking.com, portal ma często bardzo tanie zniżki, których nie dostaniecie rezerwując nocleg na miejscu. Konieczna rezerwacja online.
Dla tych bardziej odważnych polecam couchserfing, jednak nam ani razu nie udało się z nigo skorzystać. Najwidoczniej Hiszpanie nie są aż tak gościnn.
Komunikacja: W sumie, nie wiem jak działa komunikacja w Hiszpanii, wiem tylko, że jest cholernie droga. Jeśli jedziecie na dłużej, wynajmijcie samochód. To opłacalna inwestycja.
Wynajem samochodów: jak zwykle najtaniej wychodzi na stronach internetowych wypożyczalni , minimum kilka dni przed datą wypożyczenia. Polecam eurocar. Pamiętajcie o konieczności posiadania karty kredytowej, przy wypożyczeniu blokują określoną kwotę jako depozyt. W niektórych wypożyczalniach minimalny wiek kierowcy to 25 lat, w innych obowiązuje dodatkowa opłata za wiek poniżej 25 lat.
Autostop: Autostop jest w Hiszpanii nie tyle niepopularny, co zakazany. Pamiętajcie o tym wybierając się na wyprawę autostopem po Hiszpanii, jednak jeśli to Was nie zniechęca, najlepiej łapać go na stacjach benzynowych, tzn. podchodzicie do kierowców i pytacie czy Was podwiozą. Szanse marne, ale zawsze pozostaje nadzieja.
Jedzenie: Hiszpania oferuje bardzo dużo pysznych przekąsek : tapas, oraz potraw narodowej kuchni. Czym byłaby wizyta w Hiszpanii bez zjedzenia tradycyjnej paelli.

2 thoughts on “Hiszpania-Girona oraz rady praktyczne dla podróżujących

  1. “Loty: Super tanie loty oferuje: Ryanair i Wizzair. Najtańsze są oczywiście do Girony, jednak czasami można znaleźć super ofertę do Alicente i tę destylację szczególnie polecam.” – a jakie jeszcze destylacje polecasz:))

    1. Często pojawiają się tanie loty do Malagi, gdzie życie jest stosunkowo tańsze, niż na północy Hiszpanii i nawet zimą jest po 20 C. Wystarczy śledzić oferty tanich lotów i znaleźć dogodny dla siebie termin. Powodzenia.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *