Taniec i Hiszpania – wyjazd z salsą i bachatą do Walencji: Albufera, Cova Tallada, tapas, wina i słoneczne plaże. Profesjonalne lekcje salsy i bachaty. Wyjątkowa wyprawa w tanecznym stylu!
4600PLN
Wybierz się na wycieczkę do Hiszpanii i weź udział w najsłynniejszej na świecie bitwie na pomidory – La Tomatina. To wyjątkowe doświadczenie połączymy z aktywnym odkrywaniem śródziemnomorskiego wybrzeża: kajaki i snorkeling w Cova Tallada, rowerowe trasy wzdłuż dzikiego wybrzeża oraz wizytę w malowniczym miasteczku Peñíscola oraz Altea. Czeka nas także rejs o zachodzie słońca po…
4900PLN
Wietnam – wyprawa 15 dni: Hanoi, Zatoka Ha Long, Sa Pa, Hoi An, Da Lat, Ho Chi Minh i Delta Mekongu Odkryj Wietnam w 15 dni! Trekkingi po górach i tarasach ryżowych Sa Pa, rejsy po zatoceHa Long i Delcie Mekongu, warsztaty kulinarne, noclegi u lokalnych rodzin, plaże Hoi An i górskie krajobrazy Da Lat.…
6900PLN
Wybierz się na wyprawę do Hiszpanii i przeżyj niezapomniane zaćmienie słońca 2026. Kajaki i snorkeling w Cova Tallada, rowerowe trasy wzdłuż wybrzeża, malownicze miasteczka Peñíscola i Altea, rejs łodzią o zachodzie słońce po Albufera. Nauka gotowania paelli i wieczory salsy w Walencji. Przyroda, kultura i niezapomniane widoki w jednej podróży dla miłośników przygód i astronomii.
5100PLN
Rodzinna podróż do Meksyku na Día de los Muertos. Piramidy, Xochimilco, miejsca z filmu Coco, piñata i plaże Puerto Vallarta. Święto Zmarłych w Meksyku dla rodzin z dziećmi. Wyjątkowy wyjazd do Meksyku.
9400PLN
TOP
Image Alt

Chilayo – peruwiańska gościnność i miejscowe ruiny

Chilayo – peruwiańska gościnność i miejscowe ruiny

Dojechałam do Chiclao kiedy było już ciemno. Nie planowałam przyjazdu tutaj, więc o mieście nie wiedziałam absolutnie nic. Na dworcu wzięłam „bezpieczną taksówkę” i poprosiłam o zawiezienie mnie do najtańszego hostelu. Kierowca szybko odwiódł mnie od tej decyzji, ponieważ najtańszy hostel nie miał ani Internetu, ani ciepłej wody. Po jego namowach przystałam na hotel za 40 soli, z Internetem , ciepłą wodą i dużym łóżkiem tylko dla mnie. Była sobota, jednak po wyczerpującym dniu nie miałam nawet siły tańczyć. Tylko na chwile wyszłam do sklepu, poznając przy tym miejscowych, którzy wmawiali mi, że bardzo dobrze znają Polskę – przecież leży obok Nowego Jorku.

Szybko wróciłam do hotelu i zasnęłam.

Obudziłam się sięgając po pilot od klimatyzacji. Było gorąco. W końcu jestem na wybrzeżu. Ubrałam się w jakieś luźne ubrania i mijając mało przyjemną recepcjonistkę udałam się na wielką wyprawę. Chciałam zobaczyć Museo de Sipan . To miejsce położone niedaleko Chiclayo, w którym zgromadzono rzeczy wydobyte z odnalezionego grobowca Senior de Sipan. Poza wiekowymi strojami, przedmiotami codziennego użytku, rzeźbami i maskami, znajduje się tam ponad 2000 kawałków złota. Senor de Sipan został pochowany w piramidzie, takiej w stylu egipskim. Uważa się, że część piramid peruwiańskich jest starsza od tych odnalezionych w Egipcie.

Wyruszyłam w poszukiwaniu przystanku autobusowego, z którego będę mogła dojechać do muzeum. Nie interesowały mnie zorganizowane wycieczki, które za wygórowaną cenę przewożą turystów po wszystkich miejscowych atrakcjach i nie zostawiają czasu nawet na zrobienie ciekawych zdjęć. Jak zwykle chciałam jechać sama. Niestety nikt nie wiedział, jak mogę tam dojechać. Napotkani przechodnie wskazywali inne miejsca odjazdu autobusów, a zapytane policjantki powiedziały, że mogę dojechać tylko taksówką. W końcu, po godzinnych poszukiwaniach odnalazłam plac z małymi busami. Przy wejściu do busa spotkałam miejscowego mężczyznę– Luisa, który niedzielne przedpołudnie również postanowił spędzić na zwiedzeniu muzeum – oczywiście po raz kolejny w jego życiu. Luis miał ok. 40 lat, wciąż mieszka z siostrą i za wszelką cenę chciał pokazać mi peruwiańską gościnność, w ramach której zapłacił za mojego busa, wstęp do muzeum oraz obiad. Koniecznie chciał też, żebym została na jeszcze jedną noc w Chiclayo, ale w innym, lepszym hotelu – bo mój jest słaby. Oczywiście on a niego zapłaci. Stanowczo odmówiłam, jednak Luis jakby nieświadomy, tego o co go podejrzewam powiedział:

– przecież, gdybym był w Europie, ludzie na pewno zrobiliby to samo-

Nie chciałam uświadamiać go jak jest w Europie, chciałam jednak, aby wrażenie bezinteresownej gościnności nie było tylko złudną opowieścią, ale prawdą.

Kiedy Luis w ramach zwiedzania miasta chciał pokazać mi galerię handlową, stwierdziłam, że czas uciekać i to jak najszybciej. Pomimo tego, że na najbliższy autobus musiałam czekać 4 godziny, kupiłam na niego bilet. Abym tylko nie musiała zostać dłużej w Chiclayo.

Chcesz poznać peruwiańską gościnność? Dołącz do wyjazdu do Peru! Szczegóły tutaj.

IMG_028512
IMG_028422

IMG_028312

IMG_027712

IMG_027512

IMG_03052

IMG_03022

IMG_03002

Post a Comment

Informacje odnośnie przetwarzania danych osobowych znajdziesz w polityce prywatności. Ta strona korzysta z plików cookies (ciasteczka), w celu zapewnienia jak najlepszego jej funkcjonowania, na zasadach wskazanych w regulaminie. Czy wyrażasz na to zgodę?

You don't have permission to register