Taniec i Hiszpania – wyjazd z salsą i bachatą do Walencji: Albufera, Cova Tallada, tapas, wina i słoneczne plaże. Profesjonalne lekcje salsy i bachaty. Wyjątkowa wyprawa w tanecznym stylu!
4600PLN
Wybierz się na wycieczkę do Hiszpanii i weź udział w najsłynniejszej na świecie bitwie na pomidory – La Tomatina. To wyjątkowe doświadczenie połączymy z aktywnym odkrywaniem śródziemnomorskiego wybrzeża: kajaki i snorkeling w Cova Tallada, rowerowe trasy wzdłuż dzikiego wybrzeża oraz wizytę w malowniczym miasteczku Peñíscola oraz Altea. Czeka nas także rejs o zachodzie słońca po…
4900PLN
Wietnam – wyprawa 15 dni: Hanoi, Zatoka Ha Long, Sa Pa, Hoi An, Da Lat, Ho Chi Minh i Delta Mekongu Odkryj Wietnam w 15 dni! Trekkingi po górach i tarasach ryżowych Sa Pa, rejsy po zatoceHa Long i Delcie Mekongu, warsztaty kulinarne, noclegi u lokalnych rodzin, plaże Hoi An i górskie krajobrazy Da Lat.…
6900PLN
Wybierz się na wyprawę do Hiszpanii i przeżyj niezapomniane zaćmienie słońca 2026. Kajaki i snorkeling w Cova Tallada, rowerowe trasy wzdłuż wybrzeża, malownicze miasteczka Peñíscola i Altea, rejs łodzią o zachodzie słońce po Albufera. Nauka gotowania paelli i wieczory salsy w Walencji. Przyroda, kultura i niezapomniane widoki w jednej podróży dla miłośników przygód i astronomii.
5100PLN
Rodzinna podróż do Meksyku na Día de los Muertos. Piramidy, Xochimilco, miejsca z filmu Coco, piñata i plaże Puerto Vallarta. Święto Zmarłych w Meksyku dla rodzin z dziećmi. Wyjątkowy wyjazd do Meksyku.
9400PLN
TOP
Image Alt

Barcelona – kwietniowe prażenie

Barcelona – kwietniowe prażenie

Po kilku nieprzespanych nocach Jorge musiał na siłę wyciągać mnie z łóżka. Była 11, a za godzinę miały przyjść dwie nowe dziewczyny z CS. Czas się zbierać. Żeby nie wychodzić tak naglę, poczekałam na nowych gości. Dwie studentki z Niemiec przyjechały na dwa dni do Barcelony. Chwilę porozmawiałyśmy i wspólnie wyruszyłyśmy na plażę. Zanim zdążyłyśmy tam dojechać, zagadała do nas jeszcze jedna studentka. No więc na plażę dotarłyśmy we cztery.
Było już po południu, a słońce prażyło tak, że przez dłuższy czas nie dało się wytrzymać. Mimo wszystko my odważnie położyłyśmy się na kocu i smażyłyśmy nasze białe ciała nieświadome późniejszych skutków. Po dwóch godzinach czułam, że wszystko mnie pali.
 
To był odpowiedni moment na lunch. Pożegnałam się z dziewczynami i pomaszerowałam na ostatnie spotkanie z Jorgem. Spojrzałam na niego i wybuchnę łam śmiechem. Dzisiaj w Barcelonie odbywał się Holi Festival, czyli festiwal kolorów. Co prawda Jogre próbował się umyć, ale nie do końca mu to wyszło. Ostatni wspólny posiłek i pożegnanie. Mam nadzieję, do zobaczenia wkrótce.
 
 
 
Po lunchu zostałam sama, ale nie samotna. Słońce już tak nie prażyło. Znów położyłam się na plaży i obserwowałam turystów. Rozmyślałam.  Snułam plany. Ciszyłam się chwilą. Wsłuchiwałam się również w piosenki wykonane przez ulicznego artystę.
Po leżakowaniu jeszcze długi spacer po deptaku, wścibsko obserwując ludzi i po kryjomu robiąc im zdjęcia. 
I tak oto leniwie minął mi barcelonowy czas. 
 
 

Post a Comment

Informacje odnośnie przetwarzania danych osobowych znajdziesz w polityce prywatności. Ta strona korzysta z plików cookies (ciasteczka), w celu zapewnienia jak najlepszego jej funkcjonowania, na zasadach wskazanych w regulaminie. Czy wyrażasz na to zgodę?

You don't have permission to register