Paragwaj – wszystko czego nie wiesz o tym nieznanym kraju

Jestem pewna, że część z Was słysząc nazwę Paragwaj, sięgnęło po mapę żeby zobaczyć gdzie znajduje się to państwo. Położone w centralnym punkcie Ameryki Południowej, pomiędzy Brazylią, Argentyną i Boliwią.
Na mapie wygląda mizernie, zamieszkiwane przez niecałe 7 mln mieszkańców wcale nie ma tak małej powierzchni. Omijane przez turystów, bo przecież nie ma nic ciekawego do zobaczenia. Za to ma przepiękne krajobrazy i coś jednego w swoim rodzaju: ludzi.
Paragwaj jest drugim, po Boliwii najbiedniejszym krajem kontynentu, ale zamieszkiwanym przez jednych z najszczęśliwszych na świecie ludzi. Być może za sprawą małej wymiany kulturowej zachował swój niepowtarzalny charakter. Tutaj nikt się nie spieszy. Każdy spokojnie wykonuje swoje obowiązki popijając terere która pomaga wytrzymać w panującym upale. Codziennie praca, dom, terere, barbecue… Zapytany o samopoczucie paragwajczyk zawsze odpowie: tranquillio (spokojnie) – bo takie właśnie ma życie.

IMG_20151123_112044

Kraj nazywany czasem „ziemią obiecaną”, bo z powodu wilgotności, tam gdzie spadnie ziarno, tam też urośnie. Drzewa owocowe są tak urodzajne, że nikt nie dziwi się mango czy avocado na ulicy.
Jest to również jeden z największych na świecie importer wieprzowiny i ryżu. Niestety pieniędzy z importu nie widać, bo idą do wspólnej kasy a później gdzieś przepadają.

Korupcja

Miejscowa policja idzie do służby, aby zapewnić sobie lepsze życie. Nie jest to możliwe korzystając tylko z publicznej pensji. Trzeba więc sobie pomagać. Łapówki są tu nie tyle możliwe, co bardzo popularne. Policjanci mają swoje ustalone hasła mówiące ile łapówki się należy.
Tu wszystko można załatwić, bądź kupić, łącznie z obywatelstwem. Tylko jaki człowiek o zdrowych zmysłach chciałby mieć obywatelstwo Paragwaju? Chętnych jest wielu!

Bezpieczeństwo

Jak dla mnie Paragwaj wydawał się bezpieczny, najbezpieczniejszy ze wszystkich krajów Ameryki Południowej, w których byłam do tej pory. Bez problemu można poruszać się po nocy. To pierwsze państwo, w którym przestałam chodzić ściskając w dłoni gaz łzawiący (na wszelki wypadek).
Jednak kraj nie dla wszystkich jest bezpieczny. Miejscowe prawo chroni szczególnie bogatych. Za gwałt na nieletniej idzie się na 5 lat do więzienia, za kradzież czegoś co należy do bogatego…na 12!

PicsArt_11-27-02.46.031

Język

Obowiązującym językiem jest hiszpański i guaraní – rodzimy język którym posługuje się ludność zamieszkująca wsie. Guaraní nie jest używany przez klasy wyższe. Co ciekawe, biały znaczy tutaj bogaty. Prawie niemożliwe jest znalezienie osoby o jasnej karnacji, która nie jest bogata. Być może to skutek dużej ilości imigrantów z Niemiec i Ukrainy, którzy kiedyś przyjechali aby się tu dorobić i im się udało. Tak więc 20% mieszkańców to bogaci, a 80 to biedota. Prawie nie ma tu klasy średniej.
Kobieta

Oj nie chciałabym być kobietą w Paragwaju. To głębszy temat więc, aby go pogłębić wystąpiłam do Ministerstwa Kobiet. Czego się dowiedziałam? O tym już niedługo!

Paragwaj jest krajem kontrastów ale również odzwierciedleniem prawdziwej latynoamerykańskiej kultury.
Jeśli szukasz turystycznych atrakcji to nigdy tu nie przyjeżdżaj. Polecam tylko tym, którzy są odpocząć od rzeczywistości.

PicsArt_11-27-02.43.111

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *